Moje miasto

6 komentarzy:

  1. jestem z gorzowa wlkp. , znam szczecin, bywalem tam nieraz, i uwazam, ze szczecin jest pieknym maiastem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczecin jak każde miasto ma swoje tajemnice i mnie też się podoba, przecież tutaj się urodziłam i mieszkam.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  2. Szczecin to moje rodzinne strony, w których się wychowałam.
    dlatego Jago mnie znalazłaś ;-)

    Pozdrawiam Cię serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz Ulu, to jednak coś nas łączy :)
      Pozdrowionka.

      Usuń
  3. A wiesz, że nie wiedziałam, ze jesteś ze Szczecina, byłam pewna, ze mieszkasz na Śląsku.
    Nie mam pojęcia skąd wzięło mi się to przekonanie.
    Szczecin to piękne miasto.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jolu no ja też nie wiem skąd takie skojarzenie, gdzie Śląsk a gdzie Szczecin :) A i owszem, bardzo podoba mi się ich gwara. Mój mąż a właściwie jego rodzina pochodzi tam ze stron gdzieś spod Krakowa, bo mąż już też się urodził w Szczecinie.
      A Ty Jolu z jakich stron pochodzisz, jeśli można spytać?

      Serdeczności ze Szczecina :)

      Usuń

Super, że tu jesteście - bardzo mnie to cieszy, a serce me - wyskoczyć chce! Z radości - oczywiście :)

Sposób komentowania:
Wybrać-Nazwa Adres URL
Wpisać nazwę w pierwszym okienku
Adres URL w drugim - czyli adres bloga.
Anonimowi- nazwę proszę pisać w komentarzu.

Obserwatorzy

Witam wszystkich i piszę jak się sprawy mają ...

" Żyje się tylko raz. A jeżeli żyje się dobrze, ten raz wystarczy ".
B.Franklin

... i to jest moje motto życiowe. A żyję, niech pomyślę ... o rany, to minęło już pół wieku, czyli jam wiekowa babcia!
Nie tylko jam wiekowa, ale i szczęśliwa babcia, bo mam dwoje wnucząt, które chcą żeby babcia coś dobrego do zjedzenia im zrobiła ... "u babci jest słodko, dom pachnie szarlotką" ...
Znakiem moim zodiakalnym jest Bliźniak, choć w życiu jestem jedynakiem.
Moi drodzy, myślę, że na tym blogu znajdziecie wiele ciekawych i interesujących rzeczy - przecież po to go założyłam, żeby dzielić się z Wami tym co wiem. Jednocześnie zaznaczam, że nie wszystko o czym tu napiszę, zostało przez mnie ugotowane, sprawdzone. Jeśli się zdecydujecie na jakąś potrawę, to na własne ryzyko - niestety.Ja staram się poddać pomysł, który sama prędzej czy później też wypraktykuję, i podzielę się z Wami moimi uwagami.Tak samo i wy możecie swoje uwagi wpisywać, będą mile widziane. WIĘC GOTUJMY RAZEM !!! Jak pożyję jeszcze z pół wieku, to może damy radę -:)